Letnie transfery – część druga: Cunha, Kerkez i czeska liga
W poprzedniej części przeanalizowaliśmy pierwsze letnie transfery, w tym przejścia Deana Huijsena i Trenta Alexandera-Arnolda. Jednak okienko transferowe jest bardziej dynamiczne niż kurs bitcoina. W minionym tygodniu doszło do kolejnych ciekawych transferów lub są one na dobrej drodze.
Czerwone Diabły na polowaniu!
Manchester United, w którym gra nasz bramkarz BU1 Radek Vítek, pozyskał pierwszą letnią wzmocnienie. Za 74 milionów euro do Czerwonych Diabłów dołączył produktywny Brazylijczyk Matheus Cunha. Ofensywny uniwersał w zeszłym sezonie w barwach Wolves strzelił 15 goli i zanotował 6 asyst. Dla United to ogromne wzmocnienie, a wkrótce powinien dołączyć do nich Bryan Mbeumo z Brentfordu. Jego transfer będzie nieco tańszy niż Cunhy, ale zeszłoroczne 20 bramek i 7 asyst pokazują, że United nie próżnują, a ci dwaj zawodnicy powinni stworzyć śmiercionośny trójkąt z Brunem Fernandesem. W Manchesterze widać wreszcie jakąś koncepcję, a nie tylko działania marketingowe.
Niepowstrzymany Liverpool
Również w Liverpoolu trwa ruch – klub postanowił wzmocnić skrzydła obrony i po Jeremiem Frimpongu dołącza lewy obrońca Miloš Kerkez z Bournemouth. Cherries po Deanie Huijsenie płacą daninę za dobre występy i stracili już połowę stabilnej defensywy. Z Liverpoolu do Brentfordu przechodzi bramkarz Caoimhín Kelleher, który zastąpi odchodzącego Marka Flekkena do Leverkusen. Liverpool dodatkowo walczy o Francuza Huga Ekitikego z Frankfurtu. Wygląda na to, że Reds sięgają po Ligę Mistrzów.
Na krajowej scenie królują Baník, Slavia i Plzeň
TOP 3 zeszłego roku potwierdza swoją rolę również na rynku transferowym i trzeba przyznać, że podeszli do wzmacniania składu bardzo poważnie.
Slavia już sfinalizowała transfery Michala Sadílka z Twente i Youssouphy Sanyanga z Östers, za których zapłaciła łącznie 6,6 miliona euro. Dodatkowo dopina rekordowe transfery Papeha Dialla z Metz i Aboubacarra Sedi Kinteha z Tromsö. Obecnie Slavia jest w świetnej formie i zbroi się przed bogatą Ligą Mistrzów.
Plzeň również rozpoczęła duże wzmacnianie – po potwierdzonych transferach Karla Spáčila i Adriana Zeljkovića dołącza za darmo Denis Višinský z Liberca i ofensywny uniwersał Tomáš Ladra z Mladá Boleslav. Plzeň również nie żartuje ze wzmacnianiem i w przyszłym roku będzie chciała nie tylko obronić drugie miejsce, ale sięgnąć po tytuł.
A jeśli chodzi o poważne podejście do walki o tytuł, to prym wiedzie ostrawski Baník, gdzie gra również nasz bramkarz Dominik Holec. Klub dopiął transfery Christiana Frýdka z Liberca i młodego Daniela Žiški z Trenčína. Baník dodatkowo negocjuje z pomocnikiem Dominikiem Janoškiem, a jako drugi bramkarz obok Holca może dołączyć Vojtěch Vorel. Ogólnie rzecz biorąc, liczba zawodników kojarzonych z ostrawskim Baníkiem sięga DWUNASTU!
Jeśli chodzi o stabilizację kadry, to Sigma Olomouc, gdzie mamy utalentowanych bramkarzy Honzę Koutnego i Tadeáša Stoppena, przygotowuje się na odejścia Jakuba Pokorného, Filipa Zorvana i Jana Klimenta, jednak reszta trzonu zespołu przedłużyła kontrakty, a klub może też liczyć na wyleczonego Antonína Růska.
Jeśli interesują Was transfery z poprzedniej części, kliknijcie tutaj. A jeśli podobnie jak wielkie kluby chcecie zmodernizować swoje piłkarskie wyposażenie, polecamy sprawdzić nasze najnowsze wyposażenie marki BU1. Sportu zdar, a zwłaszcza piłce nożnej! Do zobaczenia w kolejnych częściach!